Wybór sukni ślubnej to ogromne wydarzenie w życiu każdej panny młodej. Na poszukiwania najchętniej biegłybyśmy natychmiast po zaręczynach. Ale czy to aby na pewno dobry pomysł? Czy istnieje złota recepta na to, kiedy kupować suknię ślubną?

Choć na wielkie łowy po salonach sukien ślubnych chciałoby się wyruszyć jak najszybciej, warto uzbroić się w nieco cierpliwości. Oczywiście, jeśli bardzo Ci na tym zależy, nic nie stoi na przeszkodzie, by sprawić sobie przyjemność i wybrać się na “próbne” poszukiwania. O ile jednak nie planujesz stanąć przed ołtarzem już za kilka miesięcy, lepiej zrobisz, jeśli przez jakiś czas wstrzymasz się z zakupem konkretnej kreacji. Dlaczego? I kiedy w takim razie nadchodzi dobry moment?

Kobieta zmienną jest

Na kiedy przypada data Twojego ślubu? Za półtora roku, dwa? Pomyśl teraz, jak w przeciągu takiego czasu zmieniała się Twoja garderoba. Prawdopodobnie nie jest wciąż taka sama. Twoje gusta w zakresie sukni mogą zmienić się dokładnie tak samo. Nawet, jeśli masz już wizję wymarzonej kreacji, nie ma gwarancji, że w ciągu dwóch lat Twoje spojrzenie na nią się nie zmieni. Nie wspominając już o tym, że gdy zaczynamy przymiarki sukien ślubnych, często okazuje się, że wyglądamy i czujemy się dobrze w czymś zupełnie innym, niż zakładałyśmy.

Ile wcześniej kupować suknię ślubną?

Niektórzy sugerują, żeby nie robić tego wcześniej niż na pół roku przed ślubem, inni twierdzą, że absolutne minimum to dziewięć miesięcy. Rzecz w tym, aby znaleźć złoty środek i zaplanować wszystko tak, by na około miesiąc przed ślubem kreacja była już gotowa. To zapewni Ci niezbędny komfort psychiczny i pozwoli w tym czasie spokojnie skupić się na innych sprawach organizacyjnych.
Warto przy tym pamiętać, że jeśli zamawiasz suknię od zagranicznego projektanta, samo uszycie jej zajmuje nawet do 4 miesięcy. Z drugiej strony, jeżeli kupujesz ją w lokalnym salonie, możesz potrzebować drobnych przeróbek, które również zajmują nieco czasu. Dobrze więc faktycznie zapewnić sobie bezpieczny, kilkumiesięczny zapas, dzięki któremu unikniesz stresu, jeśli cokolwiek się przedłuży.

Wyprzedaże i nowe kolekcje

O ile nie planujesz ślubu zaraz na początku roku, poszukiwania sukni ślubnej możesz zaplanować na styczeń. W tym okresie do salonów trafiają zupełnie nowe kolekcje, które zapewniają Ci większy wybór. Jeśli jednak zależy Ci na zminimalizowaniu kosztów, dobrym terminem będzie końcówka sezonu weselnego, czyli okolice września, październik i listopad, kiedy większość sklepów prowadzi wyprzedaże.

Przymierzanie sukni ślubnej – kiedy i ile razy?

Jeśli chodzi o same przymiarki, tutaj bardzo dużo będzie zależało od tego, gdzie i na jakich zasadach kupujesz suknię. Salony zwykle mają własne zasady dotyczące terminów, a na ich ilość wpływa rzecz jasna to, ile poprawek wymaga Twoja kreacja. Znaczenie ma także to, czy zamawiasz ją na wymiar od zagranicznego projektanta, czy też kupujesz gotową, dostępną na miejscu.Z reguły pierwsza przymiarka sukni ślubnej odbywa się jednak na około 3 miesiące przed ślubem. To optymalny czas, ze względu na takie czynniki, jak np. wahania Twojej wagi. Jednak aby zapewnić sobie komfort psychiczny, najlepiej już w momencie zamawiania kreacji ustal z salonem, kiedy mniej więcej odbędą się przymiarki i zaznacz, na kiedy suknia powinna być gotowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *